Menu

Sezon na pożyczki

Większość Polaków nie posiada praktycznie żadnych oszczędności, a wydatek powyżej dwóch tysięcy musi być zaplanowany ze sporym wyprzedzeniem – takie są wnioski płynące z najnowszych badań na temat stanu naszych finansów. Nic dziwnego zatem, że, aby je podreperować, coraz częściej sięgamy po wszelakie pożyczki. Szczególnie intensywnym pod tym względem okresem jest koniec roku. Wszystko to za sprawą kumulacji trzech wydarzeń związanych z wydawaniem pieniędzy, a konkretnie kupowaniem prezentów oraz urządzaniem przyjęć. Mowa tu o tak zwanych Mikołajkach, Świętach Bożego Narodzenia oraz Sylwestrze. W tym czasie banki i parabanki częściej niż kiedykolwiek indziej zachęcają nas do sięgnięcia po pożyczki, na które chętnie się decydujemy.

Rekordowe zakupy

O zakupowym szaleństwie w grudniu na pewno może się wypowiedzieć każda osoba pracująca w handlu, a także właściciele sklepów czy też galerii handlowych. Osiągane przez nie wtedy dochody są nieporównywalne z żadnym innym miesiącem, a często zdarza się, że są wyższe niż we wszystkich pozostałych miesiącach razem wziętych. Taki ogrom pieniędzy to jednakże najczęściej nie nasze oszczędności, a pieniądze, które stały się naszą własnością po skorzystaniu przez nas z jednej z ofert pożyczki. Mimo że magia świąt dotyka nas tylko raz w roku i warto dać się jej ponieść, nie można zapominać o tym, że do samego kredytu trzeba podejść na chłodno.

Pożyczyć i nie żałować

Żeby wraz z początkiem nowego roku nie martwić się spłatą kredytu, trzeba wcześniej poświęcić trochę czasu na jego wybór, wybrać ofertę dopasowaną do naszych możliwości. Wówczas raty nie będą nam się śniły po nocach i spokojnie oddamy całość do wyznaczonego terminu.